Walka dobra i zła

Także walkę dobra i zła zaobserwować można wszędzie. A kto wygrywa te walki? Często jest tak, że myślimy, iż zło zostało przez nas pokonane, wyrzucone z życia. A to tak nie jest. Zła niestety nie można pokonać, je można tylko uśpić. A ono w pewnym, pewnie najmniej odpowiadającym momencie się obudzi. I namiesza w życiu. Bo to nie jest tak że ludzie albo są całkiem źli, albo całkiem dobrzy. W każdym człowieku drzemie ukryte zło. Jednak nie należy się mu poddawać a całą mocą walczyć z nim. Bo niestety potrafi ono narobić bałaganu w życiu. Potrafi bardzo krzywdzić i jest nieprzewidywalne.

A skutki czynienia zła są okropne. Widzimy wojny, walki, umierających niewinnych ludzi. Przecież to jest sprawka zła. Dlatego niezależnie od tego w jakiej formie się ono pojawi, trzeba podjąć z nim walkę. I nie zakładać, że nic z tego nie będzie, a próbować pokonać je dobrem. Bo ja jestem zdania, że i tak dobro ma ostateczny głos na tym świecie. W książce Ignacego Krasickiego Nie-Boska Komedia dochodzi do porównania dwóch ludzi Hrabiego Henryka oraz Pankracego.